|
Trois Rivieres 08 grudnia 2010
Pokój i Dobro!
Ojcze Melchiorze i wszyscy czytelnicy naszej franciszkańskiej strony misyjnej, niech Pan obdarzy was swoim błogosławieństwem!
Już mija czwarty miesiąc od mojego przylotu do Kanady. Pragnę podzielić się z Wami kilkoma moimi wrażeniami, szczególnie z mojej nowej placówki misyjnej. Mieszkam we wspólnocie 10 osobowej. Jest nas 4 kapłanów i 6 braci nie-kapłanów. Każdy z nich ma dwa razy więcej lat niż ja. Jako "beniaminek" w klasztorze mam więcej pracy i obowiązków, ale nie narzekam. Radość moich współbraci i ich wdzięczność rekompensują trud i zmęczenie. Na początku musiałem przyzwyczaić się do nowego rytmu dnia. Moi starsi współbracia idą spać o 21.00 i wstają już o 4.00 rano. Słyszę ich krzątanie się w kuchni, bo przygotowują sobie małe kanapki na śniadanie. Później w naszej klasztornej kaplicy spędzają długi czas na medytacji i adoracji. Po kilku dniach mój organizm "wszedł" w ten styl życia i stwierdzam, że bardzo mi odpowiada. Od 4 miesięcy nie oglądam telewizji, a radio słucham sporadycznie i to tylko małymi chwilami. Doświadczam wielkiego pokoju w sercu i radości.
Przy naszym klasztorze mamy całodzienną spowiedź i to przez cały tydzień, nawet w niedziele. Penitenci przychodzą z różnych stron naszego miasta - Trois Rivieres i przyjeżdżają z diecezji, ponieważ jesteśmy jednym z nielicznych miejsc, gdzie można skorzystać z sakramentu pojednania. Posługuję jako spowiednik 2 razy w tygodniu.
Pomagam w sprawowaniu sakramentów świętych w wielu parafiach. Tutaj jeden proboszcz ma pod swoją opieką duszpasterską od 4 do 7 parafii, które oddalone są czasami o 35 km. Można sobie wyobrazić jakie są odległości w tak wielkim państwie jakim jest Kanada.
Po przyjeździe do Trois Rivieres we wrześniu zostałem mianowany asystentem regionalnym Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. Według tegorocznego spisu w diecezji, w której pracuję jest ok. 560 członków Trzeciego Zakonu i 20 wspólnot. Odwiedzam wszystkie wspólnoty każdego miesiąca. Odprawiam dla nich msze święte i głoszę konferencje w ramach formacji ciągłej. Co 2 miesiące wydajemy nasz franciszkański biuletyn "Fraternité", którego jestem redaktorem. Co miesiąc organizuję dla wszystkich dzień skupienia w sali przy naszym sanktuarium. Przyjeżdża na ten dzień rekolekcyjny ok. 60 - 70 osób.
Przy naszym klasztorze jest sanktuarium ku czci bł. Fryderyka Janssoone (1838-1916), gdzie codziennie na Eucharystię przychodzi ok. 80 osób. Więcej informacji na temat sanktuarium i błogosławionego ojca Fryderyka podam w następnym liście.
Ojcze Melchiorze, dziękuję bardzo za prowadzenie internetowej strony misyjnej naszej Prowincji. Wielu moich znajomych i członkowie mojej rodziny są stałymi czytelnikami. Bardzo sobie cenią też Lectio Divina.
Życzę wielu ciekawych pomysłów, aby tą drogą internetową docierać do wielu młodych osób i pomóc im odnaleźć drogę do Pana, a może i też odpowiedzieć na powołanie misyjne.
Na czas Adwentu niech Matka Najświętsza, Gwiazda Nowej Ewangelizacji, wspiera i wyprasza wiele łask w życiu zakonnym i misyjnym wszystkim naszym współbraciom w świętym ojcu Franciszku.
Szczęść Boże!
O. Nehemiasz, ofm
|