Misje Franciszkańskie

Prowincja św. Franciszka z Asyżu
Braci Mniejszych w Poznaniu



       
Strona Główna
Adopcja na odległość
Franciszkańska Unia Misyjna
Kontakt
Sekretariat Misyjny
Intencje Mszalne
Konto Misyjne
Różaniec Misyjny
Muzeum Misyjne
Multimedia
Misje na Mauritiusie
Misje w Boliwii
Misje w Kongo
Misje w Libii
Misje w Rosji
Misje na Ukrainie
Misje w Ziemi Świętej




Lectio Divina


 OFIARUJ ZŁOTÓWKĘ  
 NA MIESIĄC 
 10 ZŁOTYCH NA ROK 



Free counters!




















 MAURITIUS - Wydarzenia  

Wydarzenia Multimedia Historia misji Kontakt


28.05.2010  List Ojca Nehemiasza


   Pokój i Dobro!

Bóg zapłać Ojcze Melchiorze za Intencje mszalne. Odprawię te Msze w czwartek rano. Stypendia odbiorę w Polsce chyba, że je wpłacisz na konto. Przyda się złotówka po przylocie do Polski. Przylatuję do Polski w połowie czerwca. Kilka dni będę w Warszawie, później na Mazurach u rodziny, a stamtąd pojadę do Włoch, gdzie mieszkają moi 2 bracia. Więc w Polsce, w Poznaniu, zawitam pod koniec lipca. 3 sierpnia przyleci do Polski Prowincjał z Kanady. Zostanie 1 dzień w Warszawie i później przyjedzie do Poznania Inter City. Ma w programie spotkanie z naszym Prowincjałem Filemonem. Prowincjał Marc, zostanie 2 dni w Poznaniu i później przez Warszawę wróci do Paryża a stamtąd do Kanady.

Pozdrawiam serdecznie i błogosławionego tygodnia.

Szczęść Boże
Nehemiasz



6.04.2010  Ojciec Nehemiasz przesyła zdjęcia z Cacouna


    Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z Wielkiego Tygodnia w Cacouna, głównego ośrodka rekolekcyjnego episkopatu kanadyjskiego (ok. 600km od Montrealu).



   Czytaj więcej   



31.03.2010  Życzenia świąteczne Ojca Nehemiasza z Montrealu


    Pokój i Dobro!

Drogi ojcze Melchiorze, czcigodni czytelnicy franciszkańskiej strony misyjnej, dobroczyńcy misji i najdrożsi współbracia w Świętym Ojcu naszym Franciszku.

   Czytaj więcej   



20.02.2010 List Ojca Nehemiasza z urlopu szabatniego w Kanadzie


    Pokój i Dobro!

Ojcze Melchiorze i wszyscy czytelnicy strony misyjnej naszego Zakonu i Prowincji.

Już w Nowym Roku i to nawet "okrągłym" bo 2010 :-)

Niesamowicie dziękuję za życzenia świąteczne oraz za wielki, na pewno z wielkiego serca płynący, dar strony internetowej poświęconej misji. Muszę przyznać się otwarcie, że uradowałem się z tak pięknej inicjatywy.
A co u mnie?
Tu zima jest długa, bo zaczyna się praktycznie już w listopadzie i trwa aż do końca marca, a czasami i do kwietnia. Dużo śniegu, prawie nigdy nie topnieje przez ten czas kilku miesięcy a mróz przenika kości.

  Czytaj więcej









































 Mauritius   Boliwia   Kongo   Libia   Rosja