|
Dzieci pomagają w budowie swojej szkoły w Kankindu 2011-02-17
Ponieważ Ojciec nic nie wspomniał o mailach: czy doszły?
Dla pewności i aby dzieci w Polsce widziały jak same dzieci uczestniczą w budowie szkoły nosząc 1 km cegły na głowie, na rowerach przesyłam ich zdjęcia.
My korzystając z kilku godzin słońca zbieraliśmy piasek i aż 68 worków po cemencie uzbieraliśmy. Maluchy zostały w klasach. Niektóre siedzą na cemencie, bo na ławki jeszcze nas nie stać.
Pozdrawiam i o modlitwach zapewniam
Eleuteriusz
Ps.
Już jest tak zorganizowane, że jak tylko deszcz przestanie padać to dzieci wylatują z klas, aby od pieca gdzie były wypalane cegły zanieść na miejsce budowy, bo starsi do południa są w polach.
Ojcze ucieszyła mnie wiadomość od Ojca Prowincjała. Według mnie najlepszy termin na Jego przyjazd byłby pod koniec pory suchej (wrzesień, październik).
Na odpowiedź o Adopcji proszę cierpliwie poczekać. Termin kampanii wyborczej jeszcze nie ogłoszony i samych wyborów też.








|