|
29.05.2012 Kakole
Ojcze Moderatorze.
Cieszę się że jeszcze możemy współpracować. Dziękuję za pamieć, życzenia i
modlitwy i za te nowe dobre wieści o pomocy dla dzieci.
Zaraz po świętach miałem dużo pracy w apostolacie i w miedzy czasie
dwukrotnie dość poważne malarie. Były chrzty, pierwsze komunie.
Na Zesłanie Ducha św. udałem sie motorem po skalistej i górzystej
drodze by na 60 kilometrze przeżyć z całym sektorem (15 wiosek) czuwanie
przed niedzielą Ducha św. Były modlitwy, chrzty (67), Msza św. Wszystko
zakończyło sie o 4 godzinie. Rano Msza św. z sakramentem małżeństwa (3
pary). Trwało to od 9,30 do 14.15. Jak na moje lata to dzięki temu że Pan
jeszcze mnie toleruje. Byłem przy wielkich jeziorach i blisko rzeki Kongo.
Prace w Kan Kindu się posuwają powoli, ale jestem zadłużony u
przyjaciół mających sklepy z materiałami budowlanymi. Jeszcze kilka wiosek i
na zakończenie sesja dla katechistów i odpowiedzialnych za wspólnoty. Potem
pomyślę o wakacjach w kraju.
Pozdrawiam wszystkich Współbraci z Ojcem Prowincjałem na czele,
Przyjaciół Misji wspierających nasze prace modlitwą i materialnie.
Serdecznie pozdrawiam i polecam Bożej Opiece i Niepokalanej Pani
O. Eleuteriusz ofm
Szczęść Boże.

Kadibwe

Kadibwe

Kobiety przygotowujące uroczysty posiłek na Zielone Święta

w tym dniu 18 Maja przyjeto 84 owych ministrantow w sektorze Kadibwe, 28 w Kakole, 16 w kakindu, w Kizanga 15

Przyjecie ministrantów w Kakole





|