Misje Franciszkańskie

Prowincja św. Franciszka z Asyżu
Braci Mniejszych w Poznaniu



\        
Strona Główna
Adopcja na odległość
Franciszkańska Unia Misyjna
Kontakt
Sekretariat Misyjny
Intencje Mszalne
Konto Misyjne
Różaniec Misyjny
Muzeum Misyjne
Multimedia
Misje na Mauritiusie
Misje w Boliwii
Misje w Kongo
Misje w Libii
Misje w Rosji
Misje na Ukrainie
Misje w Ziemi Świętej




Lectio Divina


 OFIARUJ ZŁOTÓWKĘ  
 NA MIESIĄC 
 10 ZŁOTYCH NA ROK 



Free counters!























    Santa Cruz 2012-10-25

Serdecznie pozdrawiam!

Czas upływa niesamowicie szybko. Wydaje się, że przed chwilą była Wielkanoc, a tu już nadchodzi Wszystkich Świętych, za chwilę Adwent, Boże Narodzenie i rok 2012 "se fue" (hiszp.: sobie poszedł).
Teraz przyjechałem do Santa Cruz do lekarza i na przegląd gwarancyjny samochodu (to tylko 850 km w jedną stronę), piszę więc te kilka słów.
Cały lipiec, to dwie uroczystości: 16 lipca - Matki Bożej z góry Carmel i 22 lipca - odpust parafialny. Obie uroczystości poprzedzone są nowenną. W uroczystość św. Marii Magdaleny uroczystej Mszy św. przewodniczył nasz Biskup ordynariusz, bp Julio. W koncelebrze był też bp. Roberto (poprzedni proboszcz w Magdalena, a obecnie biskup pomocniczy) i sześciu kapłanów. Po procesji bp. Julio poświęcił muzeum parafialne. Myślałem, że uda mi się je skończyć pod koniec ubiegłego roku. Niestety, prace trwały dłużej niż przewidywałem. Muzeum nie jest wielkie, bo tylko jedna sala, ale jest to prawie wszystko, co pozostało z fundacji jezuickiej z 1792 roku. Celem utworzenia tego muzeum było ucztowanie tego, co jeszcze pozostało. Jednak ważniejszym celem jest przypomnienie, że miasto Magdalena narodziło się jako misja Kościoła katolickiego. Bardzo ważne i smutne słowa wypowiedział bp. Julio podczas poświęcenia: "Chociaż muzeum jest zbiorem tylko niewielkiej części wyposażenia pierwszego kościoła z XVIII wieku, ale daje wyobrażenie o jego bogactwie. Pokazuje to, że ludzie w tamtych czasach potrafili ofiarować Bogu to co mieli najcenniejszego; człowiek XXI wieku ofiaruje Bogu to, co mu zbywa, albo to, co jest mu już niepotrzebne".
Sierpień i wrzesień to fiesty na wioskach. W pierwszych dniach września, dzieci przygotowujące się do I Komunii św., przystąpiły pierwszy raz do spowiedzi. W niedzielę 21 października przeżywaliśmy uroczystość I Komunii św., 95 dzieci po raz pierwszy przyjęło Jezusa w Eucharystii. Ponieważ wyjechałem do Santa Cruz w nocy z 21 na 22 października, nie miałem okazji zorientować się jak wyglądało świętowanie w domach tychże dzieci, bowiem rodzice podpisywali zobowiązanie do świętowania tejże uroczystości bez alkoholu. Karti ze zobowiązaniami para rodziców przyniosła do ołtarza w procesji z darami.
We wtorek 30 października będziemy mieli bierzmowanie. Przyjedzie bp. Julio. Potem jedno z najważniejszych świąt w Boliwii: Dzień Zmarłych. Ten dzień jest wolny od pracy. Na cmentarzach odprawia się Msze św. Potem, do północy fiesty przy grobach najbliższych. Niestety w wielu wypadkach kończy się wszystko wielkim pijaństwem. Jest to coś niewytłumaczalnego; generalnie Boliwijczycy boją się zmarłych, duchów (wierzenia są tutaj bardzo silne), a jednocześnie 2 listopada siedzą w nocy nad grobami, jedzą, piją, a nawet tańczą. W dużych miastach są wprowadzane zakazy jedzenia, spożywania alkoholu i sprowadzenie orkiestr na cmentarze, ale w małych miastach dalej to trwa.
Pewnie przed Bożym Narodzeniem jeszcze będę miał okazję pojechania do Trinidad i będzie możliwość wejścia na internet.

Z pozdrowieniami dla wszystkich i z pamięcią w modlitwie:

O. Lech        






   Powrót do strony głównej   






 Mauritius   Boliwia   Kongo   Libia   Rosja